Skąd wziąć pieniądze na wykup firmy
Iza Bogus (mbo.pl)
2009-08-06
Kryzys - wyceny firm spadły, wielu właścicieli z powodu kłopotów finansowych, szuka nabywców na posiadane akcje. Dla dużej grupy menedżerów to unikalna szansa na stanie się współwłaścicielami. Jaka jest pierwsza myśl, świtająca w głowie menedżera, gdy zapragnie stać się właścicielem firmy? Oczywiście sakramentalne - skąd ja na to wezmę pieniądze?
Większość osób pierwsze kroki kieruje do banku. Czy uzyskanie obecnie kredytu na wykup jest możliwe?
- Sytuacja jest teraz znacznie lepsza niż w czwartym kwartale 2008 – mówi Tomasz Stamirowski Prezes Zarządu AVALLON. - Wtedy otrzymanie kredytu na wykup firmy graniczyło z cudem, obecnie wraca zainteresowanie realizacją transakcji, choć daleko jeszcze do akceptacji przez banki wcześniejszych wskaźników. O ile w roku 2007 pojawiały się transakcje, w których wartość kredytu sięgała sześciokrotności EBITDA (zysk operacyjny i amortyzacja), to obecnie jest to maksymalnie trzykrotność EBITDA. Podobnie z wkładem własnym. Banki najbardziej komfortowo czują się w sytuacji , gdy sięga on blisko 50%. Dawniej zdarzały się sytuacje, gdzie wynosił on około 20%. Powstała grupa branż, które, z racji narażenia na kryzys, banki niechętnie finansują. Wzrosła też rola zabezpieczeń, nie wspominając o marżach – obecnie rozmowy zaczynają się od poziomu: WIBOR plus 3%. Część banków (FORTIS, Raiffeissen) wcześniej bardzo aktywna w obszarze transakcji fuzji i przejęć, obecnie ograniczyła aktywność praktycznie do zera – dodaje Tomasz Stamirowski.
Pozostaje jednak ciągle grupa banków aktywnie prowadzących działalność. Zadaliśmy kilku z nich pytania o to jak zmieniły się warunki uzyskania finansowania w związku z kryzysem.
Oto odpowiedź BZ WBK, który jako jeden z pierwszych na polskim rynku, angażował się w transakcje wykupów menedżerskich. - W generalnym podejściu Banku do finansowania transakcji LBO/MBO nie nastąpiły zasadnicze zmiany. W dalszym ciągu mają zastosowanie regulacje wewnętrzne, które stanowią ramy do udzielania tego typu finansowania. Istnieje również możliwość zbudowania struktury takich transakcji w oparciu o instrumenty z elementem equity czy też finansowanie typu mezzanine – mówi Jakub Bieguński, Menedżer ds. Wykupów w Departamencie Transakcji Kapitałowych BZ WBK. - Niemniej jednak, należy pamiętać że finansowanie wykupów jest z punktu widzenia Banku zaangażowaniem kredytowym, a tu duże znaczenie ma ogólna sytuacja rynkowa. Nie da się ukryć, że obecna sytuacja gospodarcza kraju (i regionu) - nacechowana dużą zmiennością i niepewnością, zdecydowanie zmniejszyła apetyt sektora bankowego w Polsce na kredyty charakteryzujące się podwyższonym poziomem ryzyka, w tym właśnie kredyty wykupowe. Nasz Bank nie jest tu wyjątkiem. W efekcie aktywność Banku w obszarze finansowania transakcji LBO/MBO jest obecnie zdecydowanie niższa niż w latach ubiegłych – dodaje Jakub Bieguński. - Warto w tym miejscu zaznaczyć, że atmosfera wyczekiwania na wyklarowanie się sytuacji gospodarczej udzieliła się również inwestorom, którzy odkładają w czasie zaplanowane wcześniej transakcje. Wielu z nich czeka także na urealnienie wycen spółek, które wciąż opierają się na historycznych wynikach. W efekcie popyt na finansowanie wykupowe także istotnie zmalał. Tak jak w przypadku wszystkich innych kredytów, od października 2008 potencjalni klienci muszą sprostać wyższym wymaganiom odnośnie zdolności kredytowej, a także przedstawianych zabezpieczeń. Duży nacisk jest kładziony na analizę potencjalnych ryzyk dla danej branży. Istotnie wzrosły też wymagania Banku odnośnie wkładu własnego jaki inwestor angażuje w transakcję wykupową – w ubiegłym roku minimalny akceptowalny poziom wkładu własnego wynosił ok. 20% wartości transakcji, obecnie jest to ok. 40–50%. Wszystko to sprawia, że trudniej jest pozyskać tego typu finansowanie, szczególnie w przypadku kredytów powyżej kilkunastu milionów złotych. -
Dużą aktywność zapowiada także ING, który utworzył w swoich strukturach Departament Finansowania Projektów Inwestycyjnych. - Jest luka na rynku w sposobie finansowania tego typu transakcji – przyznaje Renata Grzywacz, dyrektor tego departamentu. - Naszym celem jest uzupełnienie oferty dla firm, które osiągają roczne obroty w przedziale od 20 do 300 mln PLN. Tym się różnimy od innych banków, które nie koncentrują się na tym segmencie, realizując zwykle duże transakcje dla znacznie większych firm -. (Więcej szczegółów w wywiadzie z R. Grzywacz na www.mbo.pl )
Aktywnym graczem na rynku finansowania wykupów jest także DZ Bank, który zarówno w ubiegłym roku jak i obecnie pracuje nad kilkoma transakcjami. - Nadal oferujemy tego typu transakcje naszym klientom. Kryzys powoduje, że na rynku pojawia się ich coraz więcej, a my chcemy aktywnie uczestniczyć w finansowaniu wykupów i przejęć - mówi Beata Mitukiewicz – dyrektor Departamentu Klientów Korporacyjnych w DZ BANK Polska. - W tym roku spodziewamy się przeprowadzenia przynajmniej takiej samej liczby transakcji wykupu/przejęć, co rok wcześniej. Są to transakcje długoterminowe, więc w naszych analizach musimy uwzględniać również "najgorsze scenariusze”. Dlatego ich analizy przeprowadzane są zawsze bardzo szczegółowo, niezależnie od sytuacji na rynku. Sytuacja rynkowa ma wpływ o tyle, że w dobie kryzysu większą wagę przywiązujemy do wyceny wartości i struktury zabezpieczeń - zapowiada B. Mitukiewicz.
Choć banki wciąż odgrywają znaczącą rolę w finansowaniu transakcji wykupów menedżerskich, to jednak skłonność do realizacji tego typu przedsięwzięć jest ciągle dużo niższa w niż w Europie Zachodniej. Dla wielu banków, brak wykwalifikowanej kadry nie pozwala na obsługę transakcji typu LMBO (lewarowany wykup menedżerski). Część banków najchętniej finansuje jedynie osoby fizyczne (poprzez ofertę typu VIP dla menedżerów), a najtrudniej jest uzyskać finansowanie na tzw. wehikuł inwestycyjny, czyli spółkę utworzoną przez menedżerów, w celu zrealizowania wykupu. Wydaje się jednak, że wysoka efektywność finansowa wykupów lewarowanych sprawia, że banki powoli przekonują się do tego typu transakcji.
Dla wielu banków ważną rolę odgrywa też udział w transakcji, oprócz menedżerów, partnera kapitałowego - funduszu private equity. W porównaniu do lat ubiegłych, możliwości pozyskania przez menedżerów tego typu partnera są dziś w Polsce dużo większe. Symbolem zmian jest powstanie funduszu private equity - AVALLON MBO FUND, który specjalizuje się w przeprowadzaniu transakcji wykupów menedżerskich. AVALLON nie tylko finansuje takie transakcje, ale również aktywnie uczestniczy w całym procesie wykupu, co zwiększa szanse jego realizacji. Aktywnie rozwinął się również rynek finansowania typu mezzanine.
Podsumowując, można stwierdzić, że mimo iż trudniej jest obecnie pozyskać finansowanie na realizację wykupu, to na pewno nie powinna być to bariera w realizacji dobrych transakcji. Wzrost atrakcyjności wycen oraz liczba właścicieli zainteresowanych sprzedażą, z pewnością zrekompensuje dłuższą drogę do pozyskania finansowania.
powrót do poprzedniej strony




